Wódka, wino, „egzotyczne alkohole” – to już norma. Ale piwo? Jeszcze niewiele Par Młodych decyduje się na jego zakup na wesele. A ci, którzy się zdecydują mają nie lada problem z wyborem odpowiedniego.
Piwo na weselu – czy to wypada?
Są osoby, dla których obecność piwa na weselu kojarzy się ze zwykłą imprezą, a nie eleganckim przyjęciem. Nie wyobrażają bowiem sobie tego, że piwa (o zgrozo jeszcze w aluminiowej puszce!) stałyby na stołach tuż przy wódce. Nie dość, że nie wygląda to ładnie, to w dodatku piwo w połączeniu z wódką daję mieszankę piorunującą. Z tego też powodu „złocisty napój” na weselach ma wielu przeciwników.
Są też osoby, które są w stanie zgodzić się na piwo, jednakże podczas drugiego dnia wesela – poprawin. Wówczas jest to już mniej formalna zabawa, w związku z tym można pokusić się o takie rozwiązanie.
Natomiast zwolennicy piwa – których z każdym rokiem przybywa – mają pomysł na podanie złocistego trunku w taki sposób, by przyjęcie weselne nie straciło na elegancji.
W puszce, butelce czy z beczki?
Zakup piwa w puszce jest chyba najmniej eleganckim rozwiązaniem. Siorbanie z niewielkiego otworku wygląda mało estetycznie . Dlatego też piwa w puszce z góry skazane są na niepowodzenie.
Lepszym rozwiązaniem mogą okazać się piwa w butelce. Jednak picie „z gwinta” jest również nieeleganckie, jak w przypadku puszki. Dlatego też koniecznością są kufle, z których będzie można sączyć złocisty trunek. Choć piwa w butelce są bardziej eleganckie niż puszki, nie będą wyglądać ładnie na stołach. Warto więc pomyśleć o kąciku – dodatkowym stole, gdzie goście będą mogli uraczyć się tym trunkiem. Dobrym miejscem będzie stół z winami i innymi alkoholami.
Najwięcej zwolenników ma jednak beczka z kranikiem, z której można porcjować odpowiednią ilość piwa. Dobrym miejscem na taką beczułkę jest wiejski stół.
Piwa znane i nieznane
Pozostaje jeszcze kwestia wyboru gatunku piwa. Dobrym pomysłem jest zastosowanie różnorodności. Gusta gości są bowiem różne, jak różny jest smak złocistego trunku.
Warto swój weselny barek zaopatrzyć w piwa powszechnie znane i lubiane – pasteryzowane, znane z reklam telewizyjnych. Można pokusić się również o piwa smakowe, których zwolenniczkami są przede wszystkim kobiety.
Natomiast z myślą o gościach, którzy lubią poznawać nowe smaki polecane są piwa regionalne: miodowe, niepasteryzowane, ciemne, niefiltrowane.
Piwa niepasteryzowane mogą okazać się dobrym rozwiązaniem, ponieważ charakteryzują się mniejszą goryczą, jest więc o wiele bardziej smaczniejsze.
Piwo niefiltrowane to trunek, który jest mniej klarowny, w którym można zauważyć zawiesinę, co jednak wpływa na poprawę smaku takiego napoju.
Trzeba jednak liczyć się z tym, że piwa regionalne to trunki, które są nieco droższe od piw „komercyjnych”. Warto jednak dać ludziom możliwość wyboru. Zwolenników takich napojów jest wiele, aczkolwiek zniechęcająca jest zazwyczaj cena.